| Autor |
Wiadomość |
AmaltejA

Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 37
Status: Offline
|
Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 12:33
Hakamore
|

|
|
Witam ciepło ,mam kilka pytań. W stajni mamy 6-letnią klacz która nie przyjmuje wędzidla, właściciel zakupił hakamore i wydaje mi się że jest to jakaś alternatywa i warto sprobować .Hakamore jest bardzo lagodne z krociutkimi czankami.Pytania mam takie
-czy hakamore zapina sie do normalnego oglowia ??
-na jakiej wysokości zapiąć to kiełzno?? niestety nie ma nam kto poradzić
-jak długo konie przyzwyczajajaą sie do takiego kiełzna i czy prawdopodobienstwo że przyjmie je pozytywnie jest wysokie ?? hehe
-no i chyba nasze powodowanie koniem musi sie w 100% skupić na popranym dosiadzie i lydkach prawda ??
Ładnie prosze o porady i pomoc, czekam ze zniecierpliwieniem
|
|
|
____________ ~wola boska na pstrym jeździ koniu~
|
|
|
|
 |
Italianka


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3207
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 13:07
|
  
|
|
ja przez wakacje mialam mozliwosc jazdy na hackamore z wedzidlem wiec sprobuje cos niecos odpowiedziec,a w kazdym badz razie ile wiem albo przypuszczam:)
no wiec czy zapina sie je do normalnego oglowia nie wiem.
musi byc zapiete na takiej wysokosci aby nie utrudnialo oddychania konikowi wiec mniej wiecej na wysokosci nachrapnika (wysokosc bardzo oreientacyjna)
jakie jest prawdopodobienstwo nie mam zielonego pojecia
mam nadzieje ze chociaz tak odrobinke ci pomoglam:)
i czekam z niecierpliwoscia az wypowie sie ktos bardziej kompetentny i doswiadczony i rozwieje nasze wszelkie watpliwosci
POZDRAWIAM:*
|
|
|
____________ Ja yeti.
http://italianek.posadzdrzewo.pl/
|
|
|
|
 |
carmina


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 934
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
|
|
|
 |
Italianka


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3207
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 18:05
|
  
|
|
wiem ze wynalazek hacwedzidlo jak ktos napisal w jakims temacie
a czemu nie przyjmuje wedzidla ta kobylka??
POZDRAWIAM:*
|
|
|
____________ Ja yeti.
http://italianek.posadzdrzewo.pl/
|
|
|
|
 |
AmaltejA

Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 37
Status: Offline
|
Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 18:22
|
  
|
|
|
może nie tyle że nie przyjmuje bo wziąć - weźnie ale strasznie trudna jest w pysku, stawia* się i trudno jest sobie z nią poradzić, czyli tak po ludzku to ladnie bierze wędzidło ale najwyraźniej bardzo jej przeszkadza...miala zmieniane na wszelakie rożne-rozniaste...i nic.
|
|
|
____________ ~wola boska na pstrym jeździ koniu~
|
|
|
|
 |
Siurek


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 18:23
|
  
|
|
Hak z wędzidłem? Pierwszy raz słyszę.
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Italianka


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3207
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 18:24
|
  
|
|
tak wlasnie mi sie wydawalo zreszta mam podobny problem.tyle ze ta moja albo sie chowa przed wedzidlo albo ucieka nad...
POZDRAWIAM:*
|
|
|
____________ Ja yeti.
http://italianek.posadzdrzewo.pl/
|
|
|
|
 |
Karra

Stajenny
Dołączył: 03 Maj 2005
Posty: 261
Status: Offline
|
Wysłany: Pią Wrz 01, 2006 18:38
|
  
|
|
A moze klacz ma wilcze zeby, ktore jej przeszkadzaja i powoduja bol przy zektkniecu z wedzidlem?
Hackamore dopina sie do normalnego oglowia, oczywiscie do paskow policzkowych.
Zastanawiajac sie nad kupnem tego kielzna trzeba zdac sobie sprawe, ze powinno być one stosowane TYLKO przez doświadczonych jeźdźców o delikatnej ręce.
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Alexandra85

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 155
Status: Offline
|
Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 20:51
|
  
|
|
hacamore z wedzidlem?! hmmm...ciekawe chyba nie ma czaegos takiego co? hacamore jest raczej dla koni nie chowajacych sie lub wychodzacych poza reke tylko lecacych do przodu, koni temperamentnych...jezdzilam kiedys na hacu i z tego co wiem ma ono strasznie mocne dzialanie...mielisy taka klaczke kyora konkretnie leciala jadac parkur a jak ktos chcial ja przytczymac to wieszala sie strasznie na pysku i zaczynala sie szrpac...splaszczala przy okacji wszystkie skoki i wtedy hac nas uratowal...noi mozna go zapiac do normalnej tranzelki tylko bez nachrapnika.
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Ratata

Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 3
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Wysłany: Sob Wrz 09, 2006 10:07
|
  
|
|
|
Czy Wy przypadkiem nie mylicie Hackamore z Pelhamem? Hackamore ma bardzo delikatne działanie, ponieważ NIE MA WĘDZIDŁA i działanie wodzami rozkłada się na końską głowę, nie tylko na pysk. Hacka stosuje się np. u koni o bardzo wrażliwym pysku, z obtartymi kącikami itp.
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Italianka


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3207
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
Wysłany: Sob Wrz 09, 2006 10:47
|
  
|
|
Alexsandra jest takie cos jak hakamore z wedzidlem (u mnie bylo gumowe proste)
Ratata tez mi sie tak wydaje ze haka uzywa sie nie w przypadku kiedy kon,,leci" ale wlasnie gdy ma problemy z kacikami itp.
POZDRAWIAM:*
|
|
|
____________ Ja yeti.
http://italianek.posadzdrzewo.pl/
|
|
|
|
 |
Zuzupower


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 849
Status: Offline
|
Wysłany: Sob Wrz 09, 2006 21:57
|
  
|
|
Hackamore dopina sie do normalnego wędzidła na wysokości 10-15cm od nozdrzy. Nie może byż poniżej bo utrudniało by oddychanie
Jesli o nauke chodzi to kobyła mojej kumpeli nie reagowała wogóle na wędzidło i teraz na hacku wyśmienicie pracuje ;]
A dosiad trzeba mieć dobry zawsze i wszędzie, bo pomoce z wodzy to tylko 30% wszystkich pomocy
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
heroin

Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 69
Status: Offline
|
Wysłany: Nie Wrz 10, 2006 15:01
|
  
|
|
|
z tym ze na hacku nie powinni jezdzic raczej poczatkujacy jezdzcy. poza tym nie nadaje sie dla koni, ktore trudno prowadzi sie w zakretach, bo totalnie nie ma kontroli na boki, ale za to przod-tyl dziala swietnie.
|
|
|
____________ odwróćcie tabele, Haimon na czele
|
|
|
|
 |
Zuzupower


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 849
Status: Offline
|
Wysłany: Nie Wrz 10, 2006 21:23
|
  
|
|
Heroin skoro nie da się skręcać koniem to chyba nikt nie powinien haków kupowac :p Na każdym kiełźnie da się konia skręcania nauczyć a raczej TRZEBA, żeby później na same łydki skręcał ;]
Co do początkujących, to raczej rzeczywiscie sie nie nadaje tymbardziej do szkółki jeździeckiej.
Amaltejo, a może lepiej kupić sidepull? Tez bezwędzidłowe i delikatniejsze niż hackamore ;]?
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 21:25 ]
to jest jeden z sidepulli http://www.okser.pl/sklep/22160601-busse-oglowie-sidepull-p-753.html
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
mila7

Stajenny
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 203
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
|
|
|
 |